Łowcy Blasku PL sp. z o.o.

 

NIP: 5542961365

REGON: 369599778

 

ul. Fordońska 250
85-001 Bydgoszcz

woj. kujawsko - pomorskie

pow. bydgoski

/wjazd od parkingu IKEA/

IMIĘ I NAZWISKO

TWÓJ E-MAIL:

NUMER TELEFONU

PRZEWIDYWANA DATA WIZYTY

WYRAŻAM ZGODĘ NA PRZETWARZANIE MOICH DANYCH OSOBOWYCH ZGODNIE Z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Projekt i realizacja

 strony internetowe Bydgoszcz

+48 694 477 108

+48 696 059 100

Kontakt

biuro@lowcyblasku.com

08 września 2021

Samodzielna aplikacja wosku!

 

PRZYJEDŹ DO NAS.

ZŁOWIMY BLASK TWOJEGO SAMOCHODU

OFERTA STANDARD

OFERTA PREMIUM

Cześć, witajcie ja nazywam się Przemek Koszek i jestem współwłaścicielem firmy Łowcy Blasku PL. Na co dzień zajmuję tworzeniem naszego kanału na You Tube oraz sprawdzaniem detali w firmie. Z dzisiejszego odcinka dowiecie się jak położyć wosk na Waszym samochodzie. Nie będziemy mówili o produktach, ponieważ jest to bardzo indywidualna sprawa. Pokażę Wam w jaki sposób w miarę szybko, bezproblemowo  zaaplikować wosk tak żeby praca była przyjemnością, a nie harówką i ciężkim wyzwaniem, jakich produktów używać i jak je stosować aby ułatwić życie podczas  aplikacji i cieszyć się blaskiem swojego auta.

 

A więc do dzieła. Auto mamy już umyte. Lakier przeszedł już pełną dekontaminację i deironizację, glinkowania w tym wypadku nie robiliśmy po prostu na masce nie było takiej potrzeby. 

 

Od czego zaczynamy aplikację praktycznie każdego produktu? 

 

Od odtłuszczania! Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ nawet w procesie mycia detailingowego nie jesteśmy w stanie usunąć wszystkich zanieczyszczeń. Dotykamy lakier rękoma, ręcznikami, szampon, którego używamy ma różnego rodzaju polimery i woski. Po to aby aplikowany produkt przyjął się jak najlepiej bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie powierzchni przed aplikacją. Dlatego właśnie proces odtłuszczania jest tak ważny. Do tego celu używamy w naszym przypadku alkoholu izopropylowego. Marka nie ma większego znaczenia. Kupujemy to co jest dostępne w sklepie. W przypadku tak niewielkich elementów jak ten na którym dzisiaj pracujemy ja daję dwa, trzy psiki na element. Można też stosować metody psikania na fibrę. Ważna rzecz. Dlaczego używam dwóch fibr. Jedna z nich służy mi do wstępnego zatarcia, natomiast druga do tego aby zatrzeć dany element na sucho. Po odtłuszczeniu dla pokazania końcowego efektu dokonamy wstępnej inspekcji lakieru. Powierzchnia lakiernicza nosi ślady użytkowania ale nie są one bardzo widoczne. W tym przypadku nie będziemy polerowali powierzchni maski. Dla pokazania różnicy po aplikacji wosku podzielę maskę na dwie część taśmą maskującą.

Ze względu na to w jakiej strefie klimatycznej się znajdujemy i jakie mamy warunki drogowe w Polsce wosk jakiego najczęściej używamy to Soft Coat od Fusso. Nasz wybór w dużej mierze padł na ten wosk ponieważ na tle innych jest bardzo trwały .Jego żywotność to według producenta 12 miesięcy ale z naszego doświadczenia wynika, że realny czas kiedy Soft spełnia swoją rolę to pół roku.

Jednym z trików, które stosujemy jest aplikowanie wosku na mokro. Do tego celu używamy wody zdemineralizowanej dzięki której aplikator ma lepszy poślizg a wosk łatwiej się dociera. Nie należy przesadzać z ilością wody, ponieważ spowoduje to trudności w wypracowaniu wosku podczas  aplikacji. Należy też pamiętać o tym aby zwilżyć aplikator w ciepłej wodzie dzięki czemu dużo łatwiej nabrać wosk i szczególnie pierwsze rozprowadzenie preparatu jest dużo łatwiejsze a sam aplikator w zdecydowanie lepszy sposób się impregnuje. Nie przesadzamy z ilością wosku. 

 

Co do samej aplikacji to mamy kilka technik aplikowania wosku.

 

Jedna z możliwości to aplikowanie wosku na krzyż. Inni używają sposobu nakładania wosku ruchami kolistymi, to również jest jedna z możliwości. Dla mnie w obu przypadkach najważniejsze jest to aby ostatni przejazd był zrobiony zgodnie z kierunkiem opadu wody. Co istotne chodzi o kierunek ruchu wody podczas jazdy a nie postoju auta.. Nie należy czekać zbyt długo z tym aby dotrzeć wosk. Nie chodzi tu o poważanie instrukcji producenta. Z mojego doświadczenia wynika tyle, że wystarczy około pół minuty i można wypracowywać produkt. Nie ma to wpływu na jego wytrzymałość czy działanie. Do zacierania używamy miękkich ręczników z długim włosiem. Ja zwykle stosuje dwa ręczniki. Pierwszy z nich służy do wstępnego wypracowania wosku, a drugi do zatarcia smug i wyrównania  produktu. Ważne jest również to aby, o ile to możliwe, fibry były bez obszyć i z zamkniętymi włóknami. Podczas zacierania wosku kierunek, czy strona nie ma już większego . Wykonujemy energiczne ruchy i średnio mocno dociskamy ręcznik.

 

Na koniec dokonuje inspekcji, która ma na celu zweryfikowanie wykonanej dotychczas pracy. Nie ma smug, a odcięcie po odklejonej taśmie jest widoczne i ewidentnie można rozróżnić powierzchnię zabezpieczoną od tej niezabezpieczonej. Przeprowadzę jeszcze jeden test i sprawdzian działania wosku. Polewam maskę wodę. Tutaj również wyraźnie widać gdzie woda szybko zbiera się w krople i spływa, a gdzie jest powolny odpływ taflowy. To jest efekt aplikacji wosku, który poza szybkim odprowadzeniem wody, hydrofobowość,  ma w sobie filtry UV dzięki czemu zabezpiecza lakier przed oksydacją.

 

Trzymajcie się.

Przemek Koszek

 

 

     WRÓĆ

 Przygotowanie lakieru i techniki aplikacji. Zabezpieczenie maski i test hydro.